|
W ostatnim okresie nasiliły się akcje różnych firm, które z premedytacją podszywają się pod spółki wodociągowe i proponują mieszkańcom bezpłatne badania jakości wody. Już po kilku minutach takich badań okazuje się, że woda płynąca z kranów nie nadaje się do spożycia, a jedynym sposobem polepszenia jej jakości jest zainstalowanie specjalnego filtra. Czy stosowane przez akwizytorów sposoby zachęcające do zakupu filtrów są etyczne? Pragniemy również zwrócić uwagę, że te filtry nie zapewnią uzyskania wody właściwej do spożycia, ponieważ w trakcie procesu filtracji dochodzi do jej wyjałowienia z wszelkich mikroelementów, w efekcie czego, skład wody po takim filtrowaniu jest zbliżony do wody destylowanej. Dodatkowo filtry te, ze względu na swoją konstrukcję, stanowią doskonałe siedlisko bakterii i wówczas należy pamiętać o tym, że wodę do celów spożywczych można pobierać wyłącznie po wcześniejszym odpuszczeniu z instalacji wskazanej w instrukcji użytkowania filtra ilości wody. Oczywiście trzeba również wspomnieć o dodatkowym koszcie wymiany filtra, który może wynieść nawet kilkaset złotych. Zbędny wydatek Woda, którą dostarczają Przedsiębiorstwa Wodociągowe nie wymaga dodatkowego filtrowania. Zarówno woda kupowana, jak i z produkcji własnej należy do wód głębinowych z okresu czwartorzędu i triasu, spełnia wymagania dotyczące jakości wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi. Wody pobierane z sieci wodociągowej nie wymagają dalszego uzdatniania. Stałą kontrolę jakości wody pitnej prowadzą powiatowe i wojewódzkie Stacje Sanitarno-Epidemiologiczne i Laboratoria zakładowe. Woda do kontroli pobierana jest bezpośrednio z ujęć, jak i z odcinków sieci wodociągowej. Używanie filtrów domowych nie tylko nie polepsza jakości wody pitnej, ale niekiedy powoduje nawet wręcz działania szkodliwe. Poprzez filtrację następuje zatrzymanie częściowe lub całkowite pierwiastków niezbędnych do życia organizmu ludzkiego, np. wapń, magnez, potas, żelazo, a woda przefiltrowana jest zbliżona parametrami do wody destylowanej. Woda zdemineralizowana powoduje konieczność dodawania do pożywienia tych brakujących pierwiastków. Poza tym nieczyszczenie przez dłuższy okres wkładów filtru powoduje, że pozostają na nim bakterie, które doprowadzają do skażenia wody. Tak więc za dodatkową i to niekiedy niebagatelną opłatą za filtr, możemy otrzymać wodę zdemineralizowaną i skażoną biologicznie, co z całą pewnością nie wpływa na poprawę zdrowia, lecz działa odwrotnie. Czysta i zdrowa Jakość wody dostarczanej odbiorcom kontrolują na bieżąco również pracownicy Przedsiębiorstwa Wodociągów. Woda dostarczana przez przedsiębiorstwa wodociągowe nie wymaga dodatkowego uzdatniania za pomocą filtrów domowych, wręcz przeciwnie jest zdrowa dla naszego organizmu. Uzdatnianie wody płynącej z kranów może niekorzystnie wpływać na nasze zdrowie. Zawiera ona bowiem pierwiastki naturalnie występujące w ludzkim organizmie, niezbędne do jego prawidłowego funkcjonowania. Pracownicy wodociągów podkreślają, że decydując się na zamontowanie filtru, odbiorca musi mieć świadomość, iż może on być źródłem uzdatniania wody, ale w zależności od rodzaju filtru, także jej zanieczyszczania lub całkowitego wyjałowienia. Nie bez znaczenia są także wysokie koszty zakupu i użytkowania filtrów. Im bardziej skomplikowany filtr, tym koszt jego eksploatacji jest wyższy. - Firmy sprzedające filtry odwróconej osmozy proponują wykonanie bezpłatnego badania jakości wody. Bez względu na to czy sprawdzamy wodę z kranu czy wodę mineralną znanej marki, po takim eksperymencie wytrąci się z niej brzydki osad. Nie oznacza to jednak, że są to substancje szkodliwe. Woda powinna bowiem zawierać pewne pierwiastki korzystne dla ludzkiego organizmu.Tego typu "analizy" jedynie zaciemniają sytuacje i tak naprawdę nie mówią nic o jakości wody w naszych kranach. Rzetelne badania jakości wody możliwe są jedynie w profesjonalnych laboratoriach. Do wyboru, do koloru Filtrów do wody jest w tej chwili na rynku mnóstwo. Od najprostszych, w kształcie dzbanka z wkładem filtrującym po całe domowe stacje do uzdatniania wody. Wybór filtrów zależy przede wszystkim od tego, czy korzystamy z wody z własnej studni, czy też z usług miejskiego wodociągu. W przypadku wody ze studni należy w pierwszej kolejności wykonać fachową analizę wody, najlepiej w sanepidzie. Podczas takiej analizy bada się przede wszystkim twardość wody i jej odczyn, zawartość żelaza, manganu, a także jej jakość bakteriologiczną. Dzięki nowoczesnym technikom uzdatniającym można także poprawić jakość bakteriologiczną wody. Do tego celu używa się lamp ultrafioletowych, które zabijają bakterie. Smak wody poprawia natomiast wkład z węgla aktywowanego.
|
|