1. SKIP_MENU
  2. SKIP_CONTENT
  3. SKIP_FOOTER
Ostatni aktualizacja...Wtorek 24 Kwiecień 2012, 17:39

Truskawki Gospodarstwo Osterloh NIEMCY

PDFDrukujEmail

Czarna lista - Poczekalnia

Zacytuje post które mówiąc delikatnie jest niepokojący. Sama byłam kiedyś świadkiem pobicia w Niemczech i wiem jak się ukręca łeb sprawie

Bylem tam co widziałem jest nie do opisania !!! Tragedja warunki są tak jak napisali ale chamstwo rajkowych jest po prostu niepojetne im wolno wszystko i mimo prób gruźb nie da sie z tym nic zrobic jedyne co mozna zdzialac to tylko sobie pogorszyc była tam pewna para przyjechali zarobić na nowe życie i tylko na tym stracili jeżeli wiesz że nie jestes urodzonym zbieraczem nie jedz . Facet na koniec dostał o to że kuzyn kontrolerki chciał mu dziewczyne odbić chłopak niewytrzymał i wstawił się udeżył go kilka razy a za 10 minut zleciało się 4 chłopa i tak chłopaka sprało że zacząłem się o niego bać. Na następny dzień wyżucono go z pracy i musiał z dziewczyną wracać do Polski gdy tylko wysiadł z autokaru karetka zabrała go od szpitala ! A wracając do tematu wyobraźcie sobie jak polak polaka gnębi postaram się opisać jeden dzien z życia zwykłego zbieracza . Wiec wstaje rano o godzinie 3 by wyrobić się na 4 ubrać w przeciwdeszczowiec bo rano truskawka jest mokra i jest zimno zjeśc coś napić się zapalić i wyjść. Potem wciskają nas do autokarów po 120-170 osób i jedziemy tak na pole z rana nie jest to złe bo jest ciepło ale po południu ludzie mdleli w aurobusach a było tak ciasno że nawet nie mogli sie położyć dosłownie śledzie. Pracuje się w desz upał burze w każde warunki pogodowe. Gdy dojeżdzało się na miejsce brało sie taczki wózek skrzyki i szalki i szło się w pole rajkowy(kontroler((ka))) przydzielała nam rajke(rządek truskawek)i od tąd zaczynał się zbiór. Wszystko zależało od szczęścia jezeli trafiło sie na dobrą rajkę można było zebrać sporo truskawek i zarobić. Są ludzie nazywani kombajnami zbierają ponad przeciętnie i dla nich nie liczy się to czy jestes z ich stron kolega czy znajomy po prostu okradają cie z truskawek zbierając twoją częśc i zostawiając tylko małe i zgnite . Praca na godziny jest niemożliwa ponieważ wszystkie miejsca są obstawione rodzinką rajkowych i innych wyzej postawionych ludzi trzeba sobie zrobić krzyde lub na prawde ciezko zachorowac zeby zarabiać to 8 euro . Nie wieżcie ludziom którzy piszą jak tam nie jest wspaniale ponieważ albo pracują za godziny ( praca jest n prawde lekka) lub są kombajnami o któryh zapomniałem dodać ze są nie sprawdzani a rajkowi nie wracają ich gdy opuszczają truskawki. Szefowie są na prawde super i jestem pewny że gdyby niemcy sprawowali tm władze było by o wiele wiele lepiej i nie ma co tu mówić o nazekaniu bo wielu ludzi płakało że przyjechało a wyjazd jest niemożliwy bo albo Kaśka nie puśći albo rozliczy nas za poniesione koszt baraku tak że w polsce musieli byśmy pracować przez 3 miesiące za darmo żeby to odrobić człowiek jest zmuszony zostac zeby odrobić swoje i wracać . Pozdrawiam wszystkich i jeżeli macie większe ambicjie nie jedzcie na zbiory bo lepiej zrobić sobie kurs i wyjechać do pracy na godziny. Pozdrawiam. Wracając do pary chłopak jest przed skomplikowaną operacjią nosa a dziewczyna ma nogę w gipsie po tym jak jej zesztywniała od zbierania . Dodam jeszcze ze najlepiej isc do polskiego rolnika i sie sprawdzic jezeli nie masz do tego drygu nie umiesz lizac dupy i masz sporo oleju w gowie to sie nie nadajesz. Byłem 2 raz i wiecej nie pojade to jest w pewny stopniu pulapka na ludzi pracować sie chce każdemu ale nie każdy jest stworzony do tej roboty może Katty posadze cie przed fortepianem i masz grać w barze ? Albo innego kolesia i każe mu robić coś do czego nie jest storzony w tedy zobaczycie jak to jest i strojenie tutaj pieknych oczu i wypisywanie komplemetow nie jest na miejscu bo oklamywanie ludzi nie jest niczym dobrym dzialacie tylko na swoja niekozysc.


Joomla Templates and Joomla Extensions by JoomlaVision.Com

Komentarze  

 
0 #172 jas 2012-05-07 23:59
Ludzie, piszcie w miarę gramatycznie bo to nawet bełkotem nazwać nie można... tragedia !!!
Cytować
 
 
0 #171 Hanna 2012-05-03 16:23
jedzcie do sznaidera bo takiei kasy nigdzie nie zarobicie
Cytować
 
 
0 #170 ojm 2012-05-02 08:10
Witam a kto w tym roku sie wybiera na zbór truskawaki i maliny do niemiec w miejscowosci nootensdorf do Holger jahnke:)
Cytować
 
 
0 #169 paweł 2012-04-25 20:49
Cytuję paweł:
stefan momesheim
klein altendorf 10
53359 rheinbach

jakies info o tym gospodarstwie?warunki ludzie? wyjzad mam na 25 maja
podaje maila
Cytować
 
 
0 #168 paweł 2012-04-25 20:40
stefan momesheim
klein altendorf 10
53359 rheinbach

jakies info o tym gospodarstwie?warunki ludzie? wyjzad mam na 25 maja
Cytować
 
 
0 #167 artur 2012-04-17 13:47
Witam wszystkich i ostrzegam przed praca w gospodarstwie Stefana schneidera wachtberg koło Bonn pracowałem tam miesiąc wiosna 2011 i odradzam tam prace wszystkim.Mówiac w skrócie to obóz koncentracyjny zero szacunku dla człowieka wyzwiska i poniżanie. Warunki mieszkaniowe tragedia kobiety miały troche lepiej na nowym hotelu a reszta szkoda gadac. Zimno syf obiady za które było nam po trancane 200e bardzo słabe po godzinie nie calych 2 czólo się głód w pracy zapiepsz krzyki ryki i komfidenctwo wszystkim odradzam tam jechac lepiej się pograżyc w długach niż charowac od rana do wieczora za pare euro i stacic godnosc czlowieka i byc poniżanym przez polskich kapo a cudów tam nie zarobicie to mój sype czarny3337 wrazie czego piscie albo dzwoncie.
Cytować
 
 
0 #166 suzi 2012-04-03 19:53
wcale nie prawda ze oddawaja zaraz po przyjezdzie mnie tez w [*cenzura* ]a zrobili i na koniec oddali z tego polowe za to ze szybciej zjechalam bo nie bylo na czym zarobic i zaplaca ci pol kaucji i po1,80euro za szybsz zjazd do Polski
Cytować
 
 
0 #165 2012-03-06 12:51
**Hof Rust in Ibsingen
Ibsinger Ring 4
30900 Wedemark


Macie jakieś informacje na temat tej farmy?
jeśli tak to proszę o jakiś kontakt o opiniach o tym gospodarstwie bo zamierzam w tym roku jechać ale nie wiem co to za farma proszę o opinie
Cytować
 
 
-1 #164 2012-03-06 07:07
witam jestem zainteresowny oferta pracy u Panstwa w firmie PROSZE o kontakt POZDRAWIAM
Cytować
 
 
-1 #163 2012-02-28 11:43
A wiecie coś może o gospodarstwie
PIJAWKA



**Hof Rust in Ibsingen
Ibsinger Ring 4
30900 Wedemark
Tel.: 05130-4263
Fax: 05130-7671
http://www.helstorf.de/gewerb/rust/erdbeer.htm

Pozdrawiam
Cytować
 
 
-2 #162 2012-02-22 22:50
macie jakies sprawdzwone namiary na posredniaka? chce wyjechac na zbiory..
jak wkoncu z tym Schneiderem?
Cytować
 
 
-2 #161 2012-02-21 22:46
wita,u stefana bylem 2 razy.
I lepszej pracy w zyciu nie mialem!
w dzien bylo troche ciezko,ale pod wieczor...kto byl tam-WIE!!!! (2005r-2006r)
nie wiem jak jest teraz...
Cytować
 
 
0 #160 2012-02-15 17:47
Cytuję Mała:
Witam ja w sprawie pracy u Stefana Schneidera -jeździłam tam przez kilka lat i nie powiem to nie są wczasy tylko ciężka praca w tym roku po raz pierwszy wybiera się mój syn i gdyby było tak strasznie na pewno bym go nie puściła.Do dziś miło wspominam tam pracę aczkolwiek bardzo ciężką ,ale zawsze miałam uczciwie zapłacone .Wiadomo nikt za 'nicnierobienie' płacił nie będzie a mam pewność ze tam nikt cię nie oszuka i na koniec uczciwie zapłaci

teżbym chetnie pojechała tam ale niemam namiaru ani znajomości prosze pomóż ;)
Cytować
 
 
+1 #159 2012-02-15 15:03
szukam pracy przy zbiorach lub jako opiekunka w Niemczech lub Holandi.POMÓZCIE
Cytować
 
 
-1 #158 2012-02-15 14:59
ANGLIA -CONCORDIA FIRMA ZBIORY CO WIECIE O TEJ FIRMIE .FIRMA Z RZESZOWA WYSYŁA KAZE PŁACIC NIC NIE GWARANTUJE.CHODKIEWICZ 7 RZESZÓW
Cytować
 
 
+1 #157 2012-02-11 11:47
ja też tam jadą i jestem ciekawa jak tam jest czy warto jechać ja mam namiary od gościa z miejscowości NOWY UŚCIMÓW w Lubelskim dzięki i pozdrawiam
Cytować
 
 
-1 #156 2012-02-11 11:21
witam chciala bym sie cos dowiedziec wyjezdzam do Ludwigshafen do rwania truskawek prosze o opinie jak tam
Cytować
 
 
-2 #155 2012-02-09 20:08
Witam ja w sprawie pracy u Stefana Schneidera -jeździłam tam przez kilka lat i nie powiem to nie są wczasy tylko ciężka praca w tym roku po raz pierwszy wybiera się mój syn i gdyby było tak strasznie na pewno bym go nie puściła.Do dziś miło wspominam tam pracę aczkolwiek bardzo ciężką ,ale zawsze miałam uczciwie zapłacone .Wiadomo nikt za 'nicnierobienie' płacił nie będzie a mam pewność ze tam nikt cię nie oszuka i na koniec uczciwie zapłaci
Cytować
 
 
-1 #154 2012-01-27 23:13
Witam podajcie mi jakieś sprawdzone namiary na firme w Niemczech truskawki, maliny, jabłka itd, ile płacą i jakie warunki, z góry dziękuję. pozdrawiam
Cytować
 
 
-1 #153 2012-01-26 22:45
Agnieszka co kit wciskasz. U Dalla jak kijkowemu liżesz wiadomo co, to zarobisz, 10 osób z grupy a co z reszta 100-osób. Kit wciskaj ale se w twarz, nie lepszy syf jak u innych tu opisanych. Jak szukać to gdzieś pod Bremen czy w środkowych Niemczech, tam jeszcze jako tako szefowie patrzą jak się zarządza najsłabszym pracownikiem.
Cytować
 
 
+1 #152 2011-12-21 08:16
Witam wszystkich widzę że trochę źle trafiliście ja już od 4 lat jeżdżę do warnsdorf do Dalla i nie narzekam ludzie są traktowani dobrze kijkowi są też wpożądku jedzenie i nocleg za darmo zwrot kaucji w całości zwrot kosztów części dojazdu praca ciężka jak każda inna przy truskawkach nie jest łatwo wiadomo ale jeśli ktoś chce to sporo zarobi naprzykład ja wźiełam w tamtym roku kuzyna ktury totalnie się opieprzał i zarobił za 6 tygodni 5 tyś zł więc myślę źe nie najgożej a jeźeli ktoś pracuje naprawde to wyciągnie koło 10 tyś atmosfera na polu jest super wszyscy sobie źartują pikaczki nie kontrolują jeźeli widzą źe ktoś dobrze zbiera bo jak ktoś nosi cały czas zielone albo na spud wkłada wszystko co się da to musi go kontrolować bo potem ona ma opierdziel od szefa więdz trzeba się starać a warto ja polecam osobiście to miejsce w tym roku też się wybieram z męźem tym razem pozdrawiam...
Cytować
 
 
+4 #151 2011-11-04 19:15
aaaa nie wspomnialam nic o naszej seks-bombie nooo to to jest dopiero cud natury ;) tylko czeka na mlodych chlopcow....chyba jej sie juz malzenstwo znudzilo pozdro Danuska hahaha
Cytować
 
 
+4 #150 2011-11-04 19:09
ho ho widze ze o Lutten az piszczy i bardzo dobrze! jak do tej pory zalatwialam Konradowi ludzi tak teraz mam go gleboko w d****! heh totalny brak szacunku dla ludzi, zero, nawet minimum brak. Ktoregos roku sam Jasnie Pan Konrad wpadl na pole i zobaczyl u jakiejs kobietki na wierzchu zgnila truskawke (a to jest normalne bo przeciez kazdej sie nie oglada) to bardzo ja skrzyczal nawyzywal od polskich swin, ona sie rozplakala a on kazal jej to jesc Nie wiem gdzie podziala sie jej godnosc ale jadla... Nie widzialam tego i szkoda bo stanelabym w jej obronie, chociaz nie wiem czy pomogloby to w czyms, bo kilka osob walczac o swoje prawa dzwonila do Ambasady Polskiej i nie zainteresowali sie tym
Kolejna sprawa jesli przyjada tam nowe osoby, to czasami juz po kilku dniach chca opuscic to miejsce, i robia to tylko rzeczywiscie za skrzynke placa 1.80 euro i polowa kaucji czyli 30 euro. Z drugiej strony z jakiej racji zabieraja nam kaucje skoro to nie jest zaplata za zalatwienie pracy tylko gwarancja miejsca.
Obok Lutten jest kilka miejsc zbioru truskawek i z tego co wiem to sa normalni szefowie.
Cytować
 
 
+1 #149 2011-10-10 15:14
Witam, RÓWNIEŻ ostrzegam przed Firmą Stefana Schneidera okolice Bonn a dokładnie Wachtberg
to czysty obóz pracy, ludzie traktowni są jak śmieci jak trafisz jescze na to ze nie ma wysypu to zbierasz tylko szrot i [*cenzura* ] zarobisz, 13,50 odbijają za jedzenie i spanie czasmi trzeba było do południa robić na jedzienie bo truskawek nie było, pilnujące Polki to bezczelne gówniary, nie wiem jakimm sposobme znalazły się na tym stanowisku bo pojęcia o zbieraniu nie mają zadnego, nie wspominąjc juz o Kryśce CZy Wieśce.kradną w tych hotelach niremiłosiernie ,, wystarczy nawet mydło pod prysznicem zostawić za minutę juz nie edzie, potrafią nawet majtki cudze uktasć, chleją na umór, praca masakryczna trzeba targać cięzkie wózki czasmi nawet z kilomet albo i więcej żeby zdac kisty. Muwię prawde przeżylam to i codziennie tam płakałąm ze byłasm taka głupia aby tam pojechać , nie jedzcie nigdy
Cytować
 
 
+8 #148 2011-10-05 09:59
Witam, chcialam wszystkich ostrzec przed pracą w gospodarrstwie Pana Stefana Schneidera w okolicach Bonn
Wszystko wyglądało super jak Pani Hania opowiadała ,że zbiera się truskawki i jest ciężko bo wiadomo praca fizyczna wszystko fajnie pięknie ale zacisnąć zęby i da się radę. ale na miejscu totalny syf i nieogarnięcie chodzi o organizacje.."umowę" podpisujesz w kuchni i jej więcej na oczy nie widzisz a w umowie ,że dostaniesz 800 euro ze praca to 8 godzin dziennie i takie inne bzdury wszystko jest tak zrobione ze Stary pięknie na tym wychodzi nastepnie pytaliśmy się o pokoje jakas kobieta z kuchnie zaprowadzilan nas do tak zwanych Hoteli jeszcze nie byla polska i mówi szukajcie sobie i poszła ludzi nie bylo bo byli w pracy a łózko nie widomo czy zajęte czy wolne a dostęp do pokoi normalnie było można wejść przegrzebać torby czy coś bo jedynie szafki były na kłódki a pokoje bez zamków każdy mogła wejsc..jak takie bydło zeby tylko nie spać w big brotherach czyli miejscach gdzie śmierdzi stenchlizną i pleśnią nie żartuje..po tym jak przyszla pora obiadu po obiedzie pauza i do pracy a tak walka jak jakieś zwierząta o wózki na truskawki każdy każdemu podpierdala wiaderka na szroty kłótnia o byle [*cenzura* ] ludzie są nawet tak bezczelni ze jak ktos podzie sie zalatwic i zostawi wozek z pelnymi kistami truskawek kolo wc to potrafia ukraść żeby mniec tak zwane "knypsy" czyli dodatkowe kisty czyli skrzynki im więcej knypsow tym więcej kasy..Pilnujących na polach stała rzecz najgorsi sa POLACY-->niektórzy są beznadziejni i to ostro np Wiecha, Wojtek, krycha, ja rozumiem ze nerwy i wogole ale żeby do drugiego człowiek Jak tłumacza Ci jaka truskawka to ta sama truskawka dla jednego bedzie szrotem a dla drugiego dobra i wez tu badz madry było 10 od żądzenia jeden od tłumaczenie jestes pierwszy raz a oni od razu myslłą ,że ty wiesz co i jak Nie nie wiesz tego bo skąd masz wiedziec co jest szrotema co dobra truskawka a oprócz zrywania truskawek zrywasz oczywiście trawę i jakies zielsko bo nie moze byc za pieknie a do tego jak robisz pod tak zwanymi tunelami to zrywasz dodatkowo zielone b.malutkie truskawki a na dodatek ,że ty masz pozbierac to wazysz a potem to kurestwo muszisz poukładać szypułkami na dół najgorsze było tak jak ten u którego sie zdaje miał zły humor i [*cenzura* ] uwziął sie mozesz podchodzic 3 razy a on Ci powiem ze masz je jeszcze źle uloze c[*cenzura* ] z tym ze potem te truskawki i tak mają przegląda pózniej na hali bezses. Wsyztskie te truskawki są pryskane jakimis gównami zeby szybciej rosły okruta chemia i zdazy się ze ktos zje bo jest głodny bo zapomniał wziąść ze sobą batona i zje ją to moze si tak zdażyć,że zwymiotuje bedzie sie beznadziejnie czuł to nie czegos takiego jak wez usiądz sobie na brzegu pola zaraz ci przejdzie od razu z twarza sie do ciebie rzucaja jak stary przyjedzie na pole to bedzie po mojej dniowce nie opierdalają się i w ogole byly sytacje ze ludzie mdlali na polach to jezeli ktos wygladł nieciekawie to sie nim zajeli bo są normalni pilnujący bo gorąco upał jak ja pirdole n polu 20 litro zimniej wody a ludzi około 300 totalny.Nie daj boże jak stary przyjezdzal na pole pilnujacy od razu szaleeli tak wyzywali taka ich krew zalewała bo chodzi o to zze jak staremu cos by sie nie spodobalo to osoba ktora zawinila ma minus a pilnujacy m adnioke wziet i w tym cala rzecz mial jazdy i szalła na polach koleś się nie pierdolil z niczym miał taka jazdę ,że jak ktoś nie zbierał na 2 kolanch (a trzeba było bo wtedy wg niego truskawkę lepiej widać) to potrafił podejść i kopnąć 2 osobę w nogę, jak miał ostre jazdy potrafił rzucać wozkmai po polach wystarczy ze sie za wolno szło do swojej rajki juz [*cenzura* ] bylo wolne ale minus koles ostro poryty jedno szczescie nei zdazalo sie to jednoszczescie codziennie ale dochodzilo do takich akcji ...tak w ogóle nie szanujący godności drugiego czlowieka ze az straszne sytuacja byla taka na flanach ze dziewczyna byla wg niego za mało pochylona nad flanca to przycisnał jej twarz do ziemi zeby lepiej widziala jak dla mnie to nie jest normalne przerwy bardzo krótkie nawet nie 15 minut nawet nie masz czasu się pożadnie wysrać wybierasz albo dzwonisz do kogoś chwilkę pogadać albo zapalisz fajkę i masz przerwę o 9 obiadowa max 1,5 godziny i 15 minut o 17
Jazda w autobusie upychają jak najwięcej wiadomo żeby wszystko poszło za jednym paliwem. Strasznie czasami było wracało się do hoteli..a na miejscu jeszcze było to beznadziejne ,że najbliższy sklep to jakieś 3-4 kilometry naprawde brakuje kontaktu z cywilizacja codziennie spotykasz tych samych ludzi do obrzygania. Tam spotkasz ludzi od a do z. Dziwne dla mnie to było ,że byli niektórzy tacy ,że potrafili cie tak ugnoić slownie przy kimś zeby temu komus sie zrobilo dobrze, czesto nie było zadnego współczucia dla drugiej osoby zwykłej ludzkiej empatii.., Ale najsmieszniejsz a była sytuacja z lekarzem jezeli złamała bys reke albo nogę to jakby ktos sie zlitowal nad tobą to moze by pojechał a tak kaazdy ma Cie w dupie jeżeli zrobi ci sie cos po godzinie 13 jest udupiony bo lekarz jest tylko do tej godziny ale najśmieszniejsz e jest to ze trzeba wizytę u lekarza zamówić czyli w ten sam dzień raczej nie pojedziesz
W tydzień można tak zchamiec ze nawet nie macie pojęcia byłam tak pierwszy i ostatni raz w moim życiu wymieniając pieniądze w kantorze jak spojrzałam na nie to tylko się popłakałam i stwierdziłam ze kasa kasa ale takie poniżenia jakiego tam doznasz to nie warto...i naprawdę nie rozumiem jak ludzie potrafią tam jeżdzic np 10 lat i to po kilka razy w ciągu roku
Cytować
 
 
+3 #147 2011-09-25 21:06
tez tam u westerkampa bylam jako szef jest ok praca jak kazda ciezka kwestia przyzwyczajenia warunki nie takie złe ale jedno jest wkórwiające osoba która jest jako szefowa niby danuta kobieta chora na głowe powinna bawić wnuczke w łomzy to z jej powodu duzo ludzi nie wraca do pracy urobila sobie ano
Cytować
 
 
+2 #146 2011-09-02 20:07
witam czy moglibysmy nawiązac kontakt ?


Cytuję Martin:
To jest oszust i to perfidny

Cytuję BAJLA:
WITAM CZY KTOŚ WIE COŚ NA TEMAT TEGO OGŁOSZENIA,PROS ZĘ O SZYBKĄ ODPOWIEDZ,BĘDĘ WDZIĘCZNA ZA ODPOWIEDZ ,,,

Wojtek ATO MEJL TEGO OGŁOSZENIA,,



Osobom, które mają kłopot z organizacją przejazdu i to zgłoszą, to
organizujemy przejazd za pośrednictwem firmy przewozowej. Koszt przejazdu
to 230 zł z Łodzi z głównego dworca autobusowego i 280 zł z Warszawy
również z głównego dworca autobusowego w godzinach 9.00 z łodzi i
11.00 z warszawy . Pracodawca zajmuje się organizacją miejsc
zakwaterowania (43 E/msc.) oraz wszelkimi formalnościami związanymi z
ubezpieczeniem (19,30 E/tyg.) Organizuje również bezpłatny dojazd z
miejsca zakwaterowania do miejsca pracy [rowery lub samochód]. Po
przyjeździe do Niemiec do dyspozycji pracowników jest polski koordynator,
udziela praktycznych porad dot. zakwaterowania i pracy. Zakwaterowanie jest
w domkach, w których znajdują się pokoje 4 lub 6 osobowe. Do dyspozycji
kuchnia. 3 podstawowe posiłki dzienne są zapewniane przez pracodawcę.

Podstawowa stawka godzinowa w okresie początkowym to 7\8,5 euro netto\ h ,
wzrasta ona w miarę wzrostu doświadczenia pracownika. Im więcej godzin
przepracowanych tym stawka coraz to wyższa. Wynagrodzenie wypłacane co
tydzień na rękę. Pracuje się przeważnie 5 -6 dni w tygodniu i jest to
ok. 50 godzin pracy. Do pracy należy zabrać ubranie. Nie nakładamy
żadnych ograniczeń wiekowych osoba zdecydowana sama powinna ocenić czy
poradzi sobie z jej wykonaniem. Jedynym wymogiem jest silna motywacja oraz
chęci i dobra sprawność fizyczna do pracy. Na początku praca jest na
okres od 3 do 9 miesięcy. Z możliwością zjazdów. Wybrani pracownicy
którzy wykażą się dużą motywację i zaangażowanie mogą liczyć na
podjęcie stałej współpracy również na innych stanowiskach i mają
szansę na kilkuletni kontrakt, jeżeli oczywiście wyrażą na to zgodę.
Jest to praca legalna na umowę, którą to podpisuje się na miejscu pracy
z Właścicielem farmy. Język obcy nie jest wymagany, na miejscu są
polscy koordynatorzy którzy pomagają w wielu różnych sprawach.

Formalności związane z terminami wyjazdów i miejscem dokładnie będę
uzgadniał telefonicznie z każdym indywidualnie na minimum tydzień przed
wyjazdem żeby jeszcze był czas na dopięcie reszty szczegółów. Jeżeli
państwo się oczywiście decydujecie. Jest to postępowanie rekrutacyjne
na najbliższy termin wyjazdu 27 sierpnia a także na pozostałe które
będą organizowane. Jedynym warunkiem otrzymania pracy jest opłata
rekrutacyjna w wysokości 50 zł wymagana od każdej osoby na poniżej
podane konto. Nie jest to duża kwota, jest ona potwierdzeniem
zarezerwowania miejsca.

Mateusz Baliga
50 1020 5558 1111
1788 5210 0014
ul. Powstańców 4/7
Katowice
Cytować
 
 
0 #145 2011-08-28 21:50
To jest oszust i to perfidny

Cytuję BAJLA:
WITAM CZY KTOŚ WIE COŚ NA TEMAT TEGO OGŁOSZENIA,PROS ZĘ O SZYBKĄ ODPOWIEDZ,BĘDĘ WDZIĘCZNA ZA ODPOWIEDZ ,,,

Wojtek ATO MEJL TEGO OGŁOSZENIA,,



Osobom, które mają kłopot z organizacją przejazdu i to zgłoszą, to
organizujemy przejazd za pośrednictwem firmy przewozowej. Koszt przejazdu
to 230 zł z Łodzi z głównego dworca autobusowego i 280 zł z Warszawy
również z głównego dworca autobusowego w godzinach 9.00 z łodzi i
11.00 z warszawy . Pracodawca zajmuje się organizacją miejsc
zakwaterowania (43 E/msc.) oraz wszelkimi formalnościami związanymi z
ubezpieczeniem (19,30 E/tyg.) Organizuje również bezpłatny dojazd z
miejsca zakwaterowania do miejsca pracy [rowery lub samochód]. Po
przyjeździe do Niemiec do dyspozycji pracowników jest polski koordynator,
udziela praktycznych porad dot. zakwaterowania i pracy. Zakwaterowanie jest
w domkach, w których znajdują się pokoje 4 lub 6 osobowe. Do dyspozycji
kuchnia. 3 podstawowe posiłki dzienne są zapewniane przez pracodawcę.

Podstawowa stawka godzinowa w okresie początkowym to 7\8,5 euro netto\ h ,
wzrasta ona w miarę wzrostu doświadczenia pracownika. Im więcej godzin
przepracowanych tym stawka coraz to wyższa. Wynagrodzenie wypłacane co
tydzień na rękę. Pracuje się przeważnie 5 -6 dni w tygodniu i jest to
ok. 50 godzin pracy. Do pracy należy zabrać ubranie. Nie nakładamy
żadnych ograniczeń wiekowych osoba zdecydowana sama powinna ocenić czy
poradzi sobie z jej wykonaniem. Jedynym wymogiem jest silna motywacja oraz
chęci i dobra sprawność fizyczna do pracy. Na początku praca jest na
okres od 3 do 9 miesięcy. Z możliwością zjazdów. Wybrani pracownicy
którzy wykażą się dużą motywację i zaangażowanie mogą liczyć na
podjęcie stałej współpracy również na innych stanowiskach i mają
szansę na kilkuletni kontrakt, jeżeli oczywiście wyrażą na to zgodę.
Jest to praca legalna na umowę, którą to podpisuje się na miejscu pracy
z Właścicielem farmy. Język obcy nie jest wymagany, na miejscu są
polscy koordynatorzy którzy pomagają w wielu różnych sprawach.

Formalności związane z terminami wyjazdów i miejscem dokładnie będę
uzgadniał telefonicznie z każdym indywidualnie na minimum tydzień przed
wyjazdem żeby jeszcze był czas na dopięcie reszty szczegółów. Jeżeli
państwo się oczywiście decydujecie. Jest to postępowanie rekrutacyjne
na najbliższy termin wyjazdu 27 sierpnia a także na pozostałe które
będą organizowane. Jedynym warunkiem otrzymania pracy jest opłata
rekrutacyjna w wysokości 50 zł wymagana od każdej osoby na poniżej
podane konto. Nie jest to duża kwota, jest ona potwierdzeniem
zarezerwowania miejsca.

Mateusz Baliga
50 1020 5558 1111
1788 5210 0014
ul. Powstańców 4/7
Katowice
Cytować
 
 
+1 #144 2011-08-25 15:24
WITAM CZY KTOŚ WIE COŚ NA TEMAT TEGO OGŁOSZENIA,PROS ZĘ O SZYBKĄ ODPOWIEDZ,BĘDĘ WDZIĘCZNA ZA ODPOWIEDZ ,,,

Wojtek ATO MEJL TEGO OGŁOSZENIA,,



Osobom, które mają kłopot z organizacją przejazdu i to zgłoszą, to
organizujemy przejazd za pośrednictwem firmy przewozowej. Koszt przejazdu
to 230 zł z Łodzi z głównego dworca autobusowego i 280 zł z Warszawy
również z głównego dworca autobusowego w godzinach 9.00 z łodzi i
11.00 z warszawy . Pracodawca zajmuje się organizacją miejsc
zakwaterowania (43 E/msc.) oraz wszelkimi formalnościami związanymi z
ubezpieczeniem (19,30 E/tyg.) Organizuje również bezpłatny dojazd z
miejsca zakwaterowania do miejsca pracy [rowery lub samochód]. Po
przyjeździe do Niemiec do dyspozycji pracowników jest polski koordynator,
udziela praktycznych porad dot. zakwaterowania i pracy. Zakwaterowanie jest
w domkach, w których znajdują się pokoje 4 lub 6 osobowe. Do dyspozycji
kuchnia. 3 podstawowe posiłki dzienne są zapewniane przez pracodawcę.

Podstawowa stawka godzinowa w okresie początkowym to 7\8,5 euro netto\ h ,
wzrasta ona w miarę wzrostu doświadczenia pracownika. Im więcej godzin
przepracowanych tym stawka coraz to wyższa. Wynagrodzenie wypłacane co
tydzień na rękę. Pracuje się przeważnie 5 -6 dni w tygodniu i jest to
ok. 50 godzin pracy. Do pracy należy zabrać ubranie. Nie nakładamy
żadnych ograniczeń wiekowych osoba zdecydowana sama powinna ocenić czy
poradzi sobie z jej wykonaniem. Jedynym wymogiem jest silna motywacja oraz
chęci i dobra sprawność fizyczna do pracy. Na początku praca jest na
okres od 3 do 9 miesięcy. Z możliwością zjazdów. Wybrani pracownicy
którzy wykażą się dużą motywację i zaangażowanie mogą liczyć na
podjęcie stałej współpracy również na innych stanowiskach i mają
szansę na kilkuletni kontrakt, jeżeli oczywiście wyrażą na to zgodę.
Jest to praca legalna na umowę, którą to podpisuje się na miejscu pracy
z Właścicielem farmy. Język obcy nie jest wymagany, na miejscu są
polscy koordynatorzy którzy pomagają w wielu różnych sprawach.

Formalności związane z terminami wyjazdów i miejscem dokładnie będę
uzgadniał telefonicznie z każdym indywidualnie na minimum tydzień przed
wyjazdem żeby jeszcze był czas na dopięcie reszty szczegółów. Jeżeli
państwo się oczywiście decydujecie. Jest to postępowanie rekrutacyjne
na najbliższy termin wyjazdu 27 sierpnia a także na pozostałe które
będą organizowane. Jedynym warunkiem otrzymania pracy jest opłata
rekrutacyjna w wysokości 50 zł wymagana od każdej osoby na poniżej
podane konto. Nie jest to duża kwota, jest ona potwierdzeniem
zarezerwowania miejsca.

Mateusz Baliga
50 1020 5558 1111
1788 5210 0014
ul. Powstańców 4/7
Katowice
Cytować
 
 
+4 #143 2011-08-24 20:48
Ludzie Ostrzegam was poraz 2!!!nie wybierajcie sie czasem na drugi rok na zbior truskawek do KONRADA WESTERKAMPA w GOLDENSTEDT-LUTTEN.Jest tam oboz pracy!warunki mieszkalne okropne,szczury wielkosci duzych kotow.Na pole zawozili nas po 180 osob w autobusie no i rowniez do sklepow.Truskawek bardzo malo,szef prawdziwy wariat. powinien placic 6,40 euro za godzine (pielenie)a płacił 4euro,za skrzynke placil 2 euro -płaci najmniej z okolic.OSTRZEGAM NIE JEDZCIE TAM!jedynie pojada tylko te stare wyrzeracze co kilka lat tam jezdza i w dupe mu wchodza.pozdrawiam
Cytować
 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

  •  

    Poland_ etx_czat_300x250

  •  

    110711 prmocyjne_bilety1 Image Banner 300 x 250

Magiczne randki

Nowy portal randkowy

  • 01042011 4156_300x250_greybox