F-PROT Antywirus 10 licencji tylko 200 zł/netto, wykrywa ponad 840 000 szkodników.

bestsellery w diores.pl
GREGO-WIG Sosnowiec
Wpisany przez Ewa Urbańska    PDF Drukuj Email
Czarna lista - Pośrednicy - agencje

GREGO-WIG
41-200 Sosnowiec ul.Stawowa 4
tele 032/ 2902747 515 820 520

!!! UWAGA !!!

Ostrzegam wszystkich zainteresowanych współpracą z firmą

ART-WIG czy tez GREGO-WIG lub ewentualnie innymi firmami zajmującymi się pośrednictwem pracy mieszczącymi się pod adresem:

41-200 Sosnowiec, ul. Stawowa 4

tel.: 032 2902747 fax: mobile: 0515820520

email.: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.


Jest to firma oferująca:

* krotki kurs języka angielskiego - opłata 300 Euro nigdy niezwracana, kurs polega na tym, ze nauczysz się tego, co usłyszysz
* zakwaterowanie - kilka osób na jedną pryczę w brudzie i z robactwem
* dowoz do miejsca pracy - obóz pracy chroniony przez rosłych mężczyzn
* opiekę polskiego rezydenta biura na miejscu - kiedyś nazywano to strażnikiem

Dodatkowy opis:

Przyjeżdżasz w nocy do obozu, od razu chcą od Ciebie wszystkie dokumenty i zapłatę za kurs, którego nigdy nie będzie.
Praca jest "na czarno"od rana do nocy za kwotę, która wystarcza na zapłacenie za nocleg i tyle jedzenia żeby nie umrzeć.
Wszystko to tylko wielkie może, bo prawdopodobnie powiedzą Ci, że nie dostali zapłaty, albo, że właśnie rozliczyliście się za nocleg, lub, że pobrali kaucję za nocleg, lub ... 1001 innych powodów.
Nigdy nie zarobisz na siebie, nigdy nie nauczysz się języka i nigdy nie znajdziesz żadnej innej pracy, gdy wyjedziesz z tego kontaktu.
To wyzysk człowieka przez człowieka.
Mam nadzieję ze tych ludzi spotka szybkie oskarżenie i wyrok skazujący, aby osoby oszukane przez nich poczuły, że sprawiedliwość istnieje.

Drodzy rodacy nie myślcie, że gdziekolwiek jest lepiej niż w Polsce.
Nie liczcie, że, jeśli Polscy przedsiębiorcy wykorzystują Was w kraju to poza granicami nie będą tego robić.

Nie łudźcie się, że na zachodzie pieniądze leżą na ulicach.

Szczególnie niech uważają zaś osoby nie znające języka obowiązującego w kraju, do którego chcą wyjechać.

Jeśli jest możliwość zyskania łatwych pieniędzy to na pewno czai się mnóstwo cwaniaków, którzy spróbują to wykorzystać.

Pamiętajcie, że jeśli tutaj jest Wam ciężko znaleźć pracę to tam łatwiej nie będzie.

Pomyślcie ilu nas już wyjechało, ilu z nas ma "tam" pracę "na stałe", ilu tylko czasową, ilu śpi pod mostami, bo nie mają za co wrócić lub jest im wstyd wracać.

A wy wpadliście na genialny pomysł i pojedziecie?!

Jedźcie, ale tylko wtedy gdy macie "tam" kogoś "bliskiego" kto już pracuje na stałe i załatwił wam prace.
Jest mądre Polskie przysłowie opisujące ten problem:
"Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma".


Jeśli chcecie dobrze zarabiać to zarabiajcie na siebie - pracując u siebie.

Pomyślcie, zorganizujcie się i pracujcie, a nie dajcie się wyzyskiwać!

Jeśli nawet w Polsce zarobicie mniej niż teoretycznie możecie zarobić gdzieś indziej to przynajmniej nie będą to pieniądze teoretyczne, a Wy będziecie ze swymi bliskimi.



Przyjaciel

źródło  http://www.szkocja.net/forum/messageview.aspx?Id=31622&Start=1

W dniu 19.02.07r. rozmawiałem telefonicznie z rezydentem w Angli który współpracuje z w/w firmą i co szok!!! Za codzienny przejazd z domu do pracy okolo 60 km 4 funty,pierwsz wyplata po 3 tygodniach pracy,4,5 funta na rekę.Bo pracodawca z Angli zabezpiecza się przed powrotem do Polski to z czego życ przez 3 tygodnie i jak opłacać 40 funtów za mieszkanie jak tam się płaci co tydzień.Należy zabrać z Polski najlepiej śpiwór,poduszkę bo tam nie ma.Nauka jezyka 2 lub 3 razy w tygodniu po pracy z której wraca sie okolo godz.19.30 poniewaz zaczynaja pracę przy taśmie o godz.8.00 jesli pracujemy 10 godz. łatwo obliczyc tak jak się uczyc jezyka gdy jest się zmęczonym.Soboty Niedziele wolne jest to dziura co robić jeszcze bez pieniedzy na początku.Czyli 300 funtów za naukę w plecy mierne wyniki, tam wszyscy chcą na Polakach zarobić.Powiedział, ze nie wie dlaczego Grego-Wig bierze 730 zł.Wlsciciel Grego-Wig albo udaje albi nie wie jak tam jest naprawdę.Obliczyłem,że należałoby wydać na wyjadz ponad 3000 tyś zł to wszystko jest chore.

źródło - z naszego forum www.oszukany.pl/forum

Radzę uważać na tego pośrednika

Komentarze (3)
  • ayjph  - barany

    :evil: :silly: :woohoo:

  • ayjph

    :evil: wy jeszcze istnjecie

  • Krzysztof  - Mr.Krzysztof

    Ja wyjechałem do UK jakieś 5 lat temu bez jezyka i takich problemów nie miałem jak tu piszą po prostu nigdy nie pracuj przez pośrednika
    pozdro dla wszystkich :P

Napisz komentarz
Your Contact Details:
Komentarz:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img]   
:D:angry::angry-red::evil::idea::love::x:no-comments::ooo::pirate::?::(
:sleep::););)):0
Security
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.
 
bestsellery w diores.pl
Natur Shop #6